Twórcy ludowi - Oddział Zamojski - Stanisław Buczyński (1912-1982)

Stanisław Buczyński (1912-1982)

Poezja Proza Oddział Zamojski

Kontakt:

Kotorów, gm. Werbkowice, woj. lubelskie

Jeden z najwybitniejszych polskich pisarzy ludowych, urodził się 23 lipca 1912 roku w Ulatowie-Borzuchach, gm. Krzynowłoga Wielka, pow. Przasnysz. Zmarł 23 lutego 1982 r. w Hrubieszowie. Mieszkał ostatnio w Kotorowie, gm. Werbkowice, woj. zamojskie. Ukończył cztery klasy szkoły powszechnej, kilka miesięcy uczęszczał do szkoły handlowej w Grudziądzu.

Pochodził z ubogiej rodziny chłopskiej, mieszkającej początkowo w Ulatowie-Borzuchach, od 1920 r. we wsi Wielkie Tarpno, a od 1921 r. w Jankowicach, w pow. grudziądzkim.

Od najwcześniejszych lat rozwinął bogatą działalność społeczną. Początkowo w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży, potem w Stronnictwie Ludowym. Wygłaszał odczyty, recytował swoje buntownicze wiersze na chłopskich wiecach i robotniczych zgromadzeniach, kolportował ulotki. Demaskował proniemieckie intrygi N. v. Koerbera. Za organizowanie strajków chłopskich karano go wielokrotnie aresztem, grzywną i więzieniem w zawieszeniu. Groziło mu zesłanie do Berezy Kartuskiej.

W 1935 r. służył w wojsku; został zwolniony z powodu zaawansowanej gruźlicy. Od grudnia 1935 działał w Związku Zawodowym Robotników Rolnych w Grudziądzu. W 1938 pracował jako redaktor odpowiedzialny w grudziądzkim „Gońcu Nadwiślańskim”. Poszukiwany przez Niemców we wrześniu 1939 dotarł do Kotorowa. Tu w listopadzie 1939 ożenił się z Amelią Morylewska, działaczką Związku Młodzieży Wiejskiej, wychowanką Uniwersytetu Ludowego w Szycach. Objął gospodarstwo w Kotorowie, przynależne żonie w wyniku podziałów spadkowych. Zagrożony przez Niemców i Ukraińców od 1942 ukrywał się z rodziną w Modliborzycach, k. Janowa Lubelskiego, gdzie pracował jako młynarz i w Delegaturze Polskiego Komitetu Opiekuńczego Rady Głównej Opiekuńczej.

Latem 1944 r. wrócił do Kolorowa, skąd w obawie przed ukraińskimi bandami przeniósł się do Hrubieszowa. Tam był kelnerem, urzędnikiem i sprzedawcą w sklepie. Dorywczo zajmował się też gospodarką w Kotorowie. Prowadząc działalność publicystyczną na łamach prasy popadł w konflikt z hrubieszowskim środowiskiem urzędniczym, był szykanowany, pozbawiony pracy.

W 1965 r. wystąpił jako jeden z inicjatorów powołania Międzywojewódzkiego Klubu Pisarzy Ludowych w Lublinie. Na I Zjeździe Stowarzyszenia Twórców Ludowych, w 1968 r. został członkiem Prezydium Zarządu Głównego. Potem był m.in. przewodniczącym Głównego Sądu Koleżeńskiego STL.

W 1968 wrócił do Kotorowa, gdzie w miarę sił pracował na roli i zatrudniał się sezonowo podczas kampanii cukrowniczych. W 1971 r. zorganizował w swoim kotorowskim domu Biesiadę Literacką, będącą spotkaniem poetów i krytyków skupionych w Korespondencyjnych KlubachMlodych Pisarzy. W grudniu 1980 umarła żona poety, wkrótce zmarł też Buczyński. Oboje zostali pochowani w Hostynnem. Po śmierci Buczyńskiego Oddział Zamojski STL, WDK w Zamościu i Towarzystwo Regionalne Hrubieszowskie ogłosiły Konkurs Poetycki im. S. Buczyńskiego. Buczyński pisał wiersze od 14 roku życia. Debiutował na łamach „Gazety Grudziądzkiej” w 1929 r. wierszem Z Nowym Rokiem (utworu nie podpisano nazwiskiem poety).

Buczyński jest autorem ponad tysiąca liryków, pamiętnika, diariusza, prozy poetyckiej, artykułów publicystycznych i wieluset listów o dużych walorach literackich.

Przedwojenna liryka Buczyńskiego łączyła się ściśle z radykalnym nurtem literatury chłopskiej. Wyrażała hasła walki o dobro ludu, o sprawiedliwość społeczną. Tworzyła podłoże buntu klas wyzyskiwanych. W liryce tej występowały często obrazy martyrologii ludu, wywodzące się ze źródeł biblijnych i tradycji romantycznej. Pojawiły się motywy znamienne dla poezji jakobińskiej oraz dla robotniczej twórczości XIX i XX-wiecznej. Autor, posługiwał się motywami Apokalipsy, alegorycznego „dnia zapłaty” oraz metaforyką „młotów”, słońca i żywiołów natury. Prócz tego w młodzieńczej poezji Buczyńskiego dostrzegamy wiersze osobiste i religijne, wśród których można wyróżnić liryki wigilijne, noworoczne, wielkanocne, hymniczne, modlitewne i kultowe.

W poezji powojennej w centrum autorskiej uwagi znalazł się etos chłopa i pracy rolnej, kult ziemi i życia wiejskiego, kult życiodajnej natury i płodności. Dużo jest także liryki rodzinnej, z dobitnie zarysowanymi obrazami „domu” i „matki”.

O nowatorstwie gatunkowym poezji Buczyńskiego można mówić głównie przy erotykach i trenach. W erotykach autor umiejętnie posługuje się liryką autobiograficzną bądź liryką roli; wykorzystuje motywy barokowe, sentymentalne i romantyczne, a z drugiej strony sięga do folklorystycznych obrazów. W trenach odnawia tradycję Jana Kochanowskiego, polegającą na tworzeniu trenowych cykli kompozycyjnych.

Pamiętnik Buczyńskiego jest zapisem duchowego dojrzewania autora, zawiera dokumentację rozwoju ruchu ludowego i literackiego, pełni także rolę kroniki życia okupacyjnego. Pisarstwo Buczyńskiego jest antropocentryczne, ośrodkiem zainteresowania okazuje się przede wszystkim człowiek. Pisarstwo to odznacza się dużym subiektywizmem, wyznaniowością, uczuciowością, palctyzmem, plastycznością, zmysłowością i biologizmem.

Po wojnie Buczyński przestał pełnić rolę trybuna ludowego, odszedł od poezji wodzowskiej. Bezpośredni kontakt z odbiorcami utrzymywał przez spotkania autorskie (Lubelszczyzna, Warszawa, Kraków, Płock, Pomorze).

W Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. J. Pocka otrzymał nagrodę specjalną za treny (1981), I nagrodę (1972, 1977, 1979) i III (1974, 1978, 1980). W Konkursie Poetów Ludowych lubelskiej Kurii Diecezjalnej zdobył I nagrodę (1981), a w konkursie „Żołnierz obrońcą i budowniczym”, zorganizowanym przez MKiSz i GZP WP – I I I nagrodę (1978). Uzyskał ponadto I miejsce w Ogólnopolskim Turnieju Jednego Wiersza (Gardzienice 1981). Uhonorowano go Nagrodą Artystyczną im. J. Pocka, przyznaną przez „Chłopską Drogę” (1974) i pośmiertnie Nagrodą im. J. Czechowicza, za tomik Wszystko, co we mnie, jest z pola (1984).

Otrzymał m.in.: Złoty Krzyż Zasługi (1969), odznakę „Zasłużony Działacz Kultury” (1969), Medal 30-lecia P R L (1974), Honorowe Członkostwo STL (1976), Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (1978), Nagrodę Województwa Zamojskiego III stopnia (1979). Należał do Stronnictwa Ludowego (1930-1939). Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego (od 1960) i ZBoWiD-u.

Przed wojną jego utwory zamieszczały: „Codzienny Goniec Ludowy”, „Demokrata”, „Gazeta Grudziądzka” (oraz jej dodatki: „Gość Świąteczny”, „Przyjaciel Młodzieży”), „Goniec Nadwiślański”, „Obrona Ludu” (oraz
jej dodatki: „Niedziela”, „Pochodnia”), „Społem”, „Wieś – Jej Pieśń” i „Zielony Sztandar”.

Po wojnie publikował m.in. w czasopismach: „Biuletyn Informacyjny STL”, „Chłopska Droga”, „Dziennik Lubelski”, „Glos Młodzieży Wiejskiej”, „Gromada – Rolnik Polski”, „Kamena”, „Kurier Lubelski”, „Nasza Wieś”, „Polska Ludowa”, „Przewodnik Katolicki”, „Przyjaciółka”, „Rolnik”, „Sztandar Ludu”, „Twórczość Ludowa”, „Tygodnik Kulturalny”, „Tygodnik Zamojski”, „Wieści”, „Zielony Sztandar”, „Zorza”.

Drukował m.in. w antologiach: Antologia poezji ludowej, 1830-1980 (Warszawa 1985), Antologia współczesnej poezji ludowej (Warszawa 1967, 1972), Całe bogactwo domu (Lublin, 1986), Chłopski znak (Lublin 1969), Nad ołtarzem pól (Lublin 1986), Nasz chleb powszedni (Lublin 1983), Od Bugu do Tatr i Bałtyku (Lublin 1965) Ojczyzna (Lublin 1987), Okruchy chleba (Wrocław 1992), Pogłosy ziemi (Warszawa 1971, 1972), Wiersze proste jak życie (Lublin 1966), Wieś tworząca (t. I-VII), Wołanie z ziemi (Lublin 1991), Złote ziarna (Lublin 1985).

Ukazały się następujące indywidualne edycje pisarstwa Buczyńskiego: Maki, Wydawnictwo Lubelskie, Lublin 1963; Dzień walki, wstęp i wybór B. Gradzik, Wyd. Lubelskie, Lublin 1968; Wszystko, co we mnie, jest z pola, wybór, oprac. i wstęp D. Niewiadomski, Wyd. Lubelskie, Lublin 1981; Z moich dni, wybór, oprac. i posłowie D. Niewiadomski, LSW, Warszawa 1987; Ptaszęca orkiestra, STL, Lublin 1987; Na drodze dróg, zebrał opracował i wstępem poprzedził D. Niewiadomski, t. I-II, Norbertinum, Lublin 1993.

Najważniejsze publikacje dotyczące Buczyńskiego: A. Aleksandrowicz, Wieś tworząca, (wstęp do:) Wieś tworząca, t. i Lublin 1962; B. Ha mera, Nie będę prorokiem, „Tygodnik Kulturalny” 1961, nr 4 3 ; T. Kwiatkowski, Problem rewolucji w poezji Stanisława Buczyńskiego, Lublin 1975 (praca magisterska pod kier. A. Aleksandrowicz, UMCS); Z. Mikulski, Równolegle z życiem, „ Kamena” 1963, nr 22; D. Niewiadomski, Motywy cierpienia i „dnia zapłaty” w międzywojennej poezji ludowej, „Twórczość Ludowa” 1988, nr 3; D. Niewiadomski, Sacrum w poezji ludowej, „Twórczość Ludowa” 1988, nr 4; D. Niewiadomski, Stanisław Buczyński: poeta dwu pokoleń, „Zamojski Kwartalnik Kulturalny” 1986, nr 3; E. Nowak, Stanisław Buczyński jako liryk, Lublin 1974 (praca magisterska pod kier. A. Aleksandrowicz, UMCS ) ; R. Rosiak, Wiedzą o mojej miłości, „Tygodnik Zamojski” 1982, nr 6; R. Rosiak, „Wierzę w ludu potęgę...” , „Tygodnik Kulturalny” 1969, nr 13; R. Sulima, Folklor i literatura, Warszawa 1985; B . Tryfan, Pod złą gwiazdą urodzony, „ Nowa Wieś” 1963, nr 34.

Tekst: Donat Niewiadomski
Twórczość Ludowa, R VIII, nr 1-2 (23) 1993

Wiersze

Słowiku maleńki

Siedzielim przy sobie jak nocne dwa widma,
Ach! serce przy sercu, dłoń w dłoni, jak dzieci,
A miłość dokoła krążyła na skrzydłach,
A księżyc przez liście to złotem nam świecił.

Szept leciał i tonął w gałęziach srebrzonych
Rosami, i tylko noc ciemna słuchała,
Mrugały nam gwiazdy w niebieskich zagonach
I wtedy – raz pierwszy — Tyś usta podała.

Owiała nas słodycz, rozkosze nieznane,
Opadła nas niemoc i łzy się polały,
Aż spłoszył nas słowik, zapłakał nad ranem,
Lecz wtedy — już dla nas — nie istniał świat cały.

O nocy daleka! już nigdy nie wrócisz,
Choć gwiazdy wysoko te same nad nami;
Słowiku maleńki, gdy wiosną zanucisz,
O zasyp! o świcie, noc zmarłą, perłami.

Kotorów, dnia 18 lipca 1979 roku

Kwitną jaśminy i bez

Na niebie ognie, dzień się zaczyna,
Odeszły gwiazdy w podniebną wyż,
W imię Ojca i Ducha i Syna –
Na piersiach kładę krzyż.

O! dzieci moje, podnieście ręce,
Wytężcie wzrok:
Patrzcie jak kona w straszliwej męce,
Spójrzcie na gwoździe i bok.

Klęknijcie ze mną godziną ranną,
Mówcie za matką modlitwę z łez:
Prowadź nas w jasność Najświętsza Panno;
Kwitną jaśminy i bez.

Na niebie ognie, słońce wnet wstanie,
Ozłoci pola i chaty próg;
Z Syneczkiem swoim prowadź nas Pani,
Dzień się zaczyna a tyle dróg.

Kotorów, dnia 7 stycznia 1977 roku

Modlitwa

O! daj Jej radość i ciszę,
I błękit taki, jak len,
Niech ją słoneczko ukołysze,
Na baśń i sen.

O! bądź Jej skrzydłem na osłonę,
Od trosk i łez, i burz,
Złocistą utkaj Jej koronę,
Z jesiennych bladych róż.

O! nasyp żaru w chłody
I jasność w kwiaty łąk,
Na ciepło, i na słodycz,
Jej ukochanych rąk.

I naściel na Jej ścieżki
Rumianków barwnych chust,
Niech wiosna, jak dwie łezki,
Spłynie z Jej młodych ust.

Kotorów, dnia 29 marca 1980 roku